James Calvin (24) - Ceni sobie tylko rodzinę a najbardziej ponad wszystko matkę i dziadka, którzy wspierają go od chwili wyruszenia w samodzielne życie. Jednak nie finansowo, James tego nie oczekiwał. Chciał sam wspiąć się na wyżyny i po tragedii jaka go spotkała o której... niestety, nikomu nawet rodzinie nie powiedział nie mógł podnieść nawet własnej firmy i kancelarii adwokackich jakich parę miał. Jakim cudem, spytacie, osiągnął to w wieku 24 lat?
James był zwykłym facetem, miał dziewczynę, zaakceptował jej 10letnią córkę i tworzył dla nich dom na jaki zasługiwały po utracie męża i ojca. To było 10 lat temu. A zatem spytacie ponownie, czy to ma jakikolwiek sens? A ma. James jest wyjątkowy, nieludzki, można powiedzieć. Wygląda na 24 lata i tego się trzyma. Jednak po tym jak Angel zdradziła go na delegacji w Hiszpanii i zaszła w ciążę okłamując go, że to jego maluch James nie wytrzymał i wyrzucił ją z domu załamując się, wpadając w alkoholizm i nie dopuszczając do siebie nikogo. Za jednym razem stracił ukochaną, dziewczynkę, która do teraz jest dla niego jak córka i... całe lata pracy nad swoimi ambicjami. Teraz stara się wybić u przyjaciółki, która ma u niego dług wdzięczności i pomagają sobie nawzajem. Jednak czy James tak naprawdę się podniósł po dwóch latach życia w norze czy tragedie i odmiana jaka go spotkała... cokolwiek zmienią?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz